ROZSZYFRUJMY TAJEMNICĘ-W dwanaście
Perfumy.edu.pl - mapa |apteki |Bramki antykradzieżowe

„ROZSZYFRUJMY TAJEMNICĘ
W dwanaście lat po opisanych wydarzeniach, przy stoliku kawiarnianym w stolicy Niemiec zachodnich siedziało trzech panów w cywilu. Już na pierwszy rzut Oka można było w nich poznać wojskowych. Mówili dobrą niemczyzną, ale tylko jeden z nich był Niemcem. Spotkanie to było najzupełniej przypadkowe.
— Herr Oberst — powiedział szpakowaty blondyn — z goryczą wspominam te straszne dla nas chwile. I po co pchaliśmy się na ten Łuk Dla mnie pozostanie to na zawsze tajemnicą.
— Nie ma wiecznych tajemnic, panie kolego — odpowiedział Rosjanin. — My nie wierzymy w wieczne tajemnice. Muszę jednak przyznać, że jakkolwiek w pełni rozumiem pobudki waszego działania, to niezupełnie mogę pojąć, co skłaniało Hitlera do tak nierozważnych kroków.
— Wydaje mi się, że je pojmuję, Herr Oberst. Chodziło mu o uzyskanie za wszelką cenę jakichś efektów militarnych. Wbrew waszej tezie alianci nie tak bardzo liczyli na wykrwawienie się obu mocarstw ścierających się na froncie wschodnim. Przeciwnie, zależało im na zniszczeniu Hitlera, który był dla nich oczywiście niebezpieczniejszy. Pan się uśmiecha Poza tym Hitler był fatalistą i wierzył w swoją gwiazdę.
— Rozumiem uśmiech naszego rosyjskiego kolegi — zauważył Anglik — i podzielam myśl, która go wywołała. Wiadomo panom, że zwycięzca korzysta przede wszystkim z błędów przeciwnika, a nie z jego poglądów.“(14)



alveo |Apartamenty nad morzem |Randki internetowe